Janek spuścił powietrze z nadmuchiwanego materaca. Adam leżał na boku z zamkniętymi oczami i nie wiedział ze to się stanie. Uderzył bokiem glowy o ziemię bo materac spompował sie natychmiast. Płakał bardzo, jego twarz była skrzywiona i był we łzach. Zrobiło sie głupio. Karolinie nic sie nia stalo a Adam plakal. Mi bylo glupio bo on plakal a inni mysleli ze to dobra zabawa. Karolina sie smiala, ale ona sie ni uderzyla wiec to byl dobry zart. Ja nie chcialam zeby Adam przywiazal do tego wage wiec zamienilam to w zart i go przytulilam i szybko zmienilam jego uwage na cos innego. Pozniej powiedzialam do Karoliny ze Adam sie udezyl i plakal, ale ja nie chcialam obwiniac Janka bo ja tez nie pomyslalam ze ktos sie moze udezryc jak to spompowywal. Jak tylkok to uslyszala ze on sie uderzyl i plakal powiedziala ze on sie nie uderzyl i ze ja nie widzialam jak on lezal, bo ona widziala. Naskoczyla na mnie, a ja patrzylam w ich strone bo widzialam co Janek robil ale nie pztrzylam na Adama konkretnie w tej sekundzie, ale patrzylam na ich obydwoje. Wiec jednak chyba widzialam o wiele lepiej niz ona w kapturze i z zamknietymi oczami bo pol-spala kto jak lezal. Nie powiedzialam nic, skonczylam temat ale nie lezy mi to. Bylo to ponad dwa tygodnie temu ale to do mnie wraca. Nie obronilam dziecka, nie wyklucilam sie z nia choc nie miala racji o to ze ja mialam racje a raczej Adam. On nie jest socjopata ktory by udawal taki placz i lzy bez niczego. Karolina bronila Janka i jego slusznosci jego pomyslu, i wygrala tu, ja nie obronilam Adama i mojej kwestii. Zycze jej zeby obronila swoje dziecko tak samo, a raczej jego nie obronila. /janka nie bylo tzeeba bronic, chocial ja go troche bronilam tez mowiac o tym zartobliwie i probujac o tym mowic bez obwiniannia jego. Ja przywoliam na ta zabawe, bo janek mi kiwnal i ja kiwnelam tez. Adama nikt nie przeprosil, ani nie pozalowal, a za to na mnie tez naskoczono. Janka bylo nie zamiezone, jej jak najbardziej. Chcialam poczuc sie lepiej obracajac to w troche zart i zeby to bylo validated przez karoline ale zamiast to zostalam zaatakowana i zamknelam sie. Ona jest ostra.
No comments:
Post a Comment